Ocena chwilówek

Chwilówki to obecnie jeden z najbardziej rozpowszechnionych produktów na rynku mini pożyczek. Ścieżki w branży wydeptywał jeden dość znany parabank czyli PROVIDENT. Obecnie parabanków na rynku liczyć możemy w setkach. Zarówno duże jak i małe lokalne, które bez trudu znajdują nowych klientów.

Kto korzysta z chwilówek?

Zarówno teraz jak i kiedyś głównymi klientami firm pożyczkowych są osoby, które:

  • posiadają problemy finansowe
  • mają kłopoty z opłatą bieżących rachunków
  • osoby pracujące bez umów (na czarno)
  • osoby bez zdolności kredytowej (mające inne kredyty bankowe)
  • osoby młode bez historii kredytowej.

Jak kształtują się opłaty za chwilówki?

Każdy wolny rynek ma do siebie to, że podwyższa jakość oraz obniża koszty usług i produktów wraz z pojawianiem się kolejnych firm. Tak też jest w przypadku parabanków. Najlepszym przykładem są liczby, które pokazują, że jeszcze 2 lata temu chwilówki były dwa razy droższe. Niegdyś RRSO przekraczało 1000%, a obecnie najtańsza oferta na rynku to około 400%, nie wliczając w to darmowych pożyczek, które oferują, aż 4 parabanki – oferty jedynie dla nowych klientów.

Czy firmy pożyczkowe z założenia chcą oszukać klienta?

Do opinii publicznej dorzuca się takie stereotypy, lecz po ostatnich badaniach rynku widać, że nie są one prawdziwe. Oczywiście jak w każdej branży możemy być oszukani lub paść ofiarą pomyłki. Umowy obecnie są proste i przejrzyste, karty informacyjne pokazują całkowite koszty udzielenia pożyczki wraz z możliwymi opłatami karnymi. W tym wypadku nie ma mowy o jakimkolwiek oszustwie – błąd leży przeważnie po stronie osoby, która nie spłaciła kredytu w terminie i zerwała kontakt z pożyczkodawcą. Ten w takim wypadku zaczyna doliczać odsetki i kieruje sprawę do sądu oraz komornika. To jedyny wypadek kiedy ktoś może poczuć się oszukany, ale czy na pewno takie określenie jest tu słuszne?

Jak obniżać koszty chwilówek?

Niegdyś firm pożyczkowych było stosunkowo mało przez co nie istniały tak zwane porównywarki. Obecnie istnieje około 20 ogromnych parabanków, a opłaty jakie stosują zestawia największy ranking chwilówek chwilowo.pl – znajdziemy tam wszystkie możliwe prowizje pobierane przez te firmy. Już na pierwszy rzut oka widać, że różnice pomiędzy firmami pożyczkowymi są ogromne. Zmienne RRSO, które stosują parabanki powoduje zamieszanie ponieważ ranking na kwotę 1000 zł będzie inny niż na kwotę 500 zł.

Chwilówki i spirala zadłużenia

Pojęcie spirali zadłużenia prawdopodobnie jest Państwu znane. Co jednak powoduje wpadnięcie w jej „tryby” i jak się z nich uwolnić?

Po pierwsze warto powiedzieć, że spirala zadłużenia nie dotyczy tylko mini pożyczek i parabanków. Wpadają w nie również osoby, które mają problemy ze spłatą zobowiązań w bankach. Zwykle zbyt wysokie kredyty hipoteczne i gotówkowe wymuszają kolejne kredyty konsolidacyjne, itp. O ile w przypadku chwilówek spirale zadłużenia nie są zbyt wysokie, o tyle w banku przy kredycie hipotecznym na 300 000 zł popaść możemy w dużo większe tarapaty. Oczywiście dotyczy to momentów, w których tracimy stały dochód, a spłata zobowiązań staje się niemożliwa. Wtedy bank lub parabank zaczyn a doliczać opłaty dodatkowe i odsetki. W ostateczności sprawa trafia do sądu, a w ostatnim etapie do komornika. Spirala zadłużenia to skrajne przypadki i nie ma ich tak dużo jak głośno mówią o nich media. Jest to po prostu straszak, który ma dawać ludziom do myślenia.

Jak radzą sobie firmy pożyczkowe i jak wyglądać może ich przyszłość?

Wzrosty przychodów w tej branży – obecnie to już rynek wart 4 mld zł – pokazują, że radzi sobie znakomicie. Po chwilówki zaczynają sięgać już nie tylko osoby o niskich dochodach, ale także te ze średnimi, które w mało oczekiwanym momencie chcą wybrać się na wczasy, zakupić telewizor lub coś innego.

Ich przyszłość na ten moment wygląda dość perspektywicznie. Jedynym problemem może być tu Państwo, które jak w każdej dziedzinie chce regulować coś odrębnymi przepisami „chroniąc” tym samym społeczeństwo. Powszechnie jednak wiadomo, że najlepsze jest jedynie w ściąganiu podatków.